Jestem w Berlinie sluzbowo. Wczoraj musiałem wyplacic 200 EUR z bankomatu (firmowa karta polskiej PLN-em). Kurs banku niemieckiego: 4,42!!! Kurs Revolut w aplikacji: 4,247. Roznica 18 groszy = 36 zl na 200 EUR. To ROZBOJNICTWO. Ostrzegam - NIE wyplacajcie z niemieckich bankomatow.
Standard niestety. Tylko Revolut/Wise.
Mieszkam w Niemczech od 8 lat - tak tak tak. Niemieckie banki licza 3-5% spread + 5 EUR oplate. Jedyny bezpieczny sposob: Revolut z polska karta lub Wise. Niemcy maja N26 (mobilny bank niemiecki) ktory tez dziala bez prowizji. Ale dla Polaka Revolut jest najlatwiej.
Marek_de - dzieki za info. Drugie pytanie - jest jakas roznica miedzy bankomatem Sparkasse a Deutsche Bank? Bo kosztuja jednakowo? Albo Postbank, Commerzbank?
Wszystkie niemieckie BIG 4 (Sparkasse, Deutsche, Commerzbank, Postbank) maja rozne ale podobne stawki - zlodziejskie dla obcokrajowcow. Sparkasse zwykle najgorsze. Najlepsza opcja w razie potrzeby gotowki: ATM Visa Plus / MasterCard Cirrus znajdujacy sie w niezaleznych miejscach (sklepy, hotele, dworce). One zwykle robia konwersje DCC ('dynamic currency conversion') ktora pozwala wybrac walute - WYBIERZ ZAWSZE WALUTE LOKALNA (EUR), nie PLN. Bo DCC w PLN ma kurs jeszcze gorszy niz bank niemiecki (do 7-10%)! 'Bezprovizyjne' wyplaty dla turystow to czesto dokladnie ta pulapka. Revolut / Wise robia konwersje sami w aplikacji - kurs miedzybankowy. Twoja firma jak placila Twoja karta firmowa to pewnie polska karta debetowa (ZOSTAW ja na sluzbowe wydatki). Na osobiste rzeczy zawsze Revolut.