Jestem na emeryturze od 2 lat. 3200 zl netto miesiecznie. Pensja byla 6500 - myslalem ze zycie sie skonczy. A jednak starcza na wszystko. Chce sie podzielic jak to robimy z zona (emerytura razem 5400 zl). Moze komus pomoze sie przygotowac do emerytury.
Dzieki za watek! Za 5 lat na emeryture - wazne perspektywy.
Bilans miesieczny nasz (we dwoje, mieszkanie wlasne splacane 30 lat temu): Jedzenie 1200, Rachunki (prad gaz woda netto telefon TV) 700, Lekarstwa 200, Transport (autobus senior + auto rzadko) 150, Higiena/drogeria 200, Rozrywki (kino raz na tydzien + kawiarnia + ksiazki) 300, Ubrania 100, Serwis auta (rocznie dzielone na 12) 150, Rezerwa na awarie 200. Lacznie 3200. Zostaje 2200 na oszczednosci/wakacje/prezenty. Brak kredytow.
3200 oszczednosci miesiecznie na emeryturze!!! To wiecej niz wiele osob w pracy zarabia. Stary_emeryt - chcesz powiedziec ze emerytura bez kredytu + splacone mieszkanie = luksus?
Paulinek - dokladnie tak. Kluczowe: SPLACONE MIESZKANIE przed emerytura. Drugi klucz: brak kredytow konsumpcyjnych. Trzeci: skromne potrzeby (nie potrzebujemy nowego iPhone'a co 2 lata). Czwarty: zdrowie - dzieki mamy niskie koszty lekow. Mlody czlowiek moze wydawac 8 tys./mies i byc biedny. Emeryt z 3,2k moze zyc dostatnio. Zalezy od stylu zycia i zobowiazan. Dla mlodszych czytajacych: 1) Splac mieszkanie zanim pojdziesz na emeryture. 2) Buduj kapital emerytalny od 30-tki. 3) Nie ksiegaj sie za wysokim standardem ktorego nie bedziesz w stanie utrzymac. Emerytura nie musi byc dramatem.
Stary emerycie dziekuje! Moj maz i ja tez tak zyjemy - razem 5800 zl emerytur, splacone mieszkanie, brak kredytow. Oszczedzamy co miesiac okolo 2000 zl na podroze i na dzieci. Emerytura moze byc zlotym okresem zycia jesli dobrze sie do niej przygotowales.