Mam 55 lat i za 10 lat ide na emeryture. Mam PPK (90 tys.) IKE (65 tys.) i lokaty (120 tys.). Lacznie ok. 275 tys. Jak powinien wygladac portfel w tym wieku? Wiem ze powinienem redukowac ryzyko ale nie chce tez stracic na inflacji. Cel: 400 tys. na emeryture.
Przy 10 latach do emerytury i celu 400 tys. potrzebujesz ok. 125 tys. wzrostu na 275 tys. To wymaga ok. 4% sredniego zwrotu rocznie - realistyczne. Proponuje: 40% obligacje indeksowane inflacja (COI/EDO) 30% fundusz obligacji 20% ETF akcyjny 10% gotowka. Z wiekiem co rok przesuwaj 5% z akcji do obligacji.
PPK przy 55 latach jest juz w funduszu zdefiniowanej daty ktory automatycznie redukuje ekspozycje na akcje. Nie musisz nim zarzadzac. IKE: przesun na 50/50 obligacje i akcje. Lokaty: czesc zamien na COI bo 2,5% to ponizej inflacji 4,5%. Na lokacjach realnie tracisz 2 tys. rocznie.
Sluszna uwaga ze na lokatach trace realnie. Przenose 80 tys. z lokat na COI jutro. 40 tys. zostawiam jako rezerwe plynna. IKE przesuwam na wiecej obligacji. Cel 400 tys. wydaje sie osiagalny bez duzego ryzyka. Dziekuje!