Inflacja 4,5% a lokaty 2,5% - jak nie tracić pieniędzy?
4 odpowiedzi
·
32 odsłon
·
Autor: InflacjaJe
Mam 200 tys. zł na lokacie i koncie oszczędnościowym. Średnie oprocentowanie to ok. 2,8%. Inflacja 4,5%. Realnie tracę 1,7% rocznie czyli 3400 zł. Szukam czegoś bezpiecznego co pokryje chociaż inflację. Obligacje? Fundusze? Nie chcę ryzykować akcjami.
Obligacje EDO/COI są stworzone do tego - dają inflacja + marża (1,0-1,25%). Przy inflacji 4,5% to ok. 5,5-5,75%. Realnie zarabiasz 1-1,25% powyżej inflacji. Na 200 tys. to ok. 2000-2500 zł realnego zysku rocznie zamiast 3400 zł straty. Limit zakupów to 1 mln zł miesięcznie więc bez problemu.
Mix: 100 tys. obligacje COI (bezpieczeństwo), 60 tys. fundusz pieniężny np. NN Lokacyjny Plus ~4,5% (płynność T+1), 40 tys. konto Nest Bank 4% (natychmiastowy dostęp). Całość daje średnio ok. 4,8% - prawie pokrywa inflację, a masz różne poziomy płynności.
Mix trzech instrumentów to dobry pomysł - nie pomyślałem żeby podzielić na różne poziomy płynności. COI na długi termin, fundusz na średni, konto na szybki dostęp. Jutro kupuję COI przez obligacjeskarbowe.pl!
Przeszłam z lokaty 2,5% na obligacje COI w styczniu. Pierwszy kupon 5,75% (inflacja 4,5% + 1,25%). Na 100 tys. to 5750 zł vs 2500 zł na lokacie. Różnica 3250 zł rocznie za ten sam poziom bezpieczeństwa. Nie rozumiem dlaczego więcej ludzi tego nie robi.