Syn ma 5 lat i chcę zacząć odkładać na jego studia (za 13 lat). Mogę wpłacać 500 zł miesięcznie. Jakie opcje mam? Konto oszczędnościowe (2,5%) to za mało - inflacja zje zyski. Fundusze? Obligacje? ETFy? Nigdy nie inwestowałam i boję się stracić pieniądze przeznaczone dla dziecka.
Przy 13-letnim horyzoncie masz luksus czasu. Proponuję: 60% w ETF na S&P500 (historycznie ~8% rocznie), 30% obligacje COI (inflacja + 1,25%), 10% konto oszczędnościowe (rezerwa). Po 13 latach przy 500 zł/mies i 6% średniego zwrotu to ok. 130 tys. zł. Kluczowe: nie panikuj przy spadkach - przy takim horyzoncie rynek zawsze się odbudowywał.
Ja odkładam na studia córki od 3 lat. Najprostsza opcja: IKE dla siebie z przeznaczeniem na studia dziecka. Na IKE nie płacisz Belki od zysków. Inwestuję w jeden ETF (VWRA - cały świat) przez mBank eMakler. 500 zł miesięcznie, zero stresu, zerowy wysiłek. Po 10 latach mam już 78 tys. na koncie.
78 tys. po 10 latach z 500/mies - to robi wrażenie! IKE + ETF na cały świat brzmi prosto i sensownie. Boję się spadków ale 13 lat to faktycznie dużo czasu. Zaczynam od przyszłego miesiąca. Dzięki za odwagę!
Dodatkowa rada: ustaw zlecenie stałe na IKE na 1. każdego miesiąca i zapomnij. Nie sprawdzaj kursu co tydzień bo będziesz się denerwować. Sprawdzaj raz na kwartał. Automatyzacja i cierpliwość to 90% sukcesu w inwestowaniu długoterminowym.