Ewentualna negatywna niespodzianka może pogorszyć nastroje na giełdach, ale trzeba pamiętać, że indeksy amerykańskie mocno spadały w ostatnich dniach, więc ewentualne rozczarowanie częściowo jest już w cenach. Dla nas równie istotne są dzisiejsze doniesienia o najmniejszych w tym roku umorzeniach jednostek TFI - w sierpniu miałoby to być zaledwie 0,63 mld PLN.

SYTUACJA NA GPW

Czwartkowe notowania przyniosły początkowo próbę wzrostu - coś, co można by nazwać korektą końcowego fixingu z środy, na którym WIG20 stracił kilkadziesiąt punktów. Bardzo długo indeks utrzymywał się na plusie, co było sporym zaskoczeniem ze względu na słabość innych rynków akcji. Dopiero ostatnie minuty notowań zadecydowały o tym, że WIG20 jednak stracił 0,1 proc., a w dół ściągały go akcje niedawnych liderów odbicia - papiery Pekao i PKO BP. Presję podaży bardzo dobrze wytrzymały za to akcje małych i średnich spółek - mWIG zyskał 1,5, a sWIG 0,7 proc.

Obroty na wczorajszej sesji zbliżyły się do 1 mld PLN - to nieco mniej niż w ostatnich dniach. Podrożały akcje 160. spółek, a potaniały 133.

GIEŁDY ZAGRANICZNE

Przed silnymi spadkami na GPW uchroniła nas wczoraj krótsza sesja niż na zachodzie Europy, bo tam tuż przed zakończeniem notowań inwestorzy obserwując lawinową wyprzedaż akcji w Stanach również przystąpili do usuwania papierów wartościowych ze swoich portfeli. Za oceanem w czwartek S&P 500 oraz DJIA spadły aż o 3 proc., a technologiczny NASDAQ stracił 3,2 proc i to przy taniejącej ropie, która na początku tygodnia służyła jako impuls do kupowania akcji. Tłumaczenie takiego zachowania wyłącznie kiepskimi perspektywami rynku pracy, które pokazały w czwartek większą od oczekiwań liczbę bezrobotnych, nie do końca oddają sytuację w USA. Dane o sprzedaży w sieciach supermarketów czy branży motoryzacyjnej potwierdziły, że konsumenci pomimo programów pomocowych wydają najmniej pieniędzy od kilkunastu lat. Spadki w Azji również sięgały na większości parkietów 3 proc.

OBSERWUJ AKCJE

Amrest - w czwartek akcje spółki podrożały o blisko 2 proc. i odbiły się od ważnego poziomu wsparcia z okolic 64 PLN. W połowie czerwca i lipca dwukrotnie na tej wysokości do gry wkraczali inwestorzy kupujący walory Amrestu, ale obecnie mamy do czynienia z bardzo niewielką płynnością na rynku, która utrudnia ocenę wykresów i zmniejsza wiarygodność analizy technicznej. Jeśli kurs spadnie poniżej ważnego wsparcia należy spodziewać się kolejnej silnej fali podaży, natomiast odbicie stworzy szansę na wyjście górą z formacji trójkąta, który powstaje od końca maja. Średnie kroczące znajdują się w negatywnym położeniu i są obecnie argumentem przemawiającym na korzyść niedźwiedzi, lecz wskaźnik stochastyczny pokazuje, że akcje są już bardzo mocno przecenione i szanse na korekcyjne wzrosty w najbliższych dniach są całkiem spore.

POINFORMOWALI PRZED SESJĄ

Monnari - przychody ze sprzedaży wyniosły w sierpniu 20,2 mln PLN i były wyższe o 82 proc. niż przed rokiem. Narastająco dynamika wzrostu przychodów wynosi 92 proc.

NTT System - spółka otrzymała pozwolenie na budowę zakłądu produkcyjno-magazynowego w miejscowości Zakręt (gmina Wiązowna, powiat Otwocki).

Ergis-Eurofilms - zarząd zwrócił się do władz GPW o zawiesznie jej notowań na dzisiejszej sesji. Przez weekend spółka oszacuje wpływ awarii i wybuchu na terenie jednej z jej fabryk na wyniki III kwartału i opublikuje tę informację przed rozpoczęciem poniedziałkowej sesji.

Mispol - fundusze należące do Union Investment TFI sprzedały część akcji spółki i mają teraz mniej niż 5-proc. głosów na WZA.

Wojas - przychody spółki w sierpniu wyniosły 6,8 mln PLN i były o 5 proc. wyższe niż przed rokiem. Po wyeliminowaniu czynników jednorazowych z 2007 r. dynamika wyniosła 44 proc. Narastająco jest to 68 proc.

PROGNOZA GIEŁDOWA

Po dzisiejszej sesji trudno spodziewać się cudów - głębokie spadki na giełdach amerykańskich, fatalna atmosfera na rynkach europejskich i azjatyckich - tak to obecnie wygląda. Upowszechnia się pogląd wedle którego amerykańska gospodarka będzie przeżywać stagnację, a europejska recesję. Trudno w takich warunkach o optymizm. Mimo wczorajszej wyprzedaży kontrakty na amerykańskie indeksy są dziś rano na głębokich minusach (ponad 1 proc.), start giełd europejskich także przyniesie pogłębienie spadków.

Spodziewamy się więc spadków na otwarciu i pojawienia się luki bessy. Odporność naszego rynku na światowe zawirowania będzie miała ogranicznony charakter. Spadek o mniej niż 2 proc. WIG20 na dzisiejszej sesji będzie sukcesem.

WALUTY

Przewodniczący Europejskiego Banku Centralnego w komentarzu do wczorajszej decyzji o pozostawieniu stóp procentowych na dotychczasowym poziomie zasygnalizował, że nie należy oczekiwać rychłych obniżek kosztu pieniądza w strefie euro. Walka z inflacją jest nadal głównym priorytetem ECB, który spodziewa się, że tempo wzrostu cen powróci do celu inflacyjnego dopiero w 2010 r. W czasie, gdy do inwestorów przemawiał J.C. Trichet za oceanem pojawiły się gorsze od prognoz dane ze Stanów i na rynku walutowym pozbywano się euro względem dolara, lecz jednocześnie sprzedawano dolary wobec jenów. Kurs eurodolar znalazł się najniżej od października 2007r. (1,428 USD). Złotówka potaniała tylko w tym tygodniu w odniesieniu do dolara o 5 proc. i ponad 4 proc. do franka.

SUROWCE

W piątek rano baryłka ropy kosztowała ok. 107 USD, a na rynku metali potaniały również złoto (do 802 USD za uncję) oraz miedź (do 7180 USD za tonę). W kończącym się tygodniu doświadczyliśmy spadku cen większości surowców, a inwestorzy większą wagę przykładali do strony popytowej i koncentrowali się na globalnym spowolnieniu gospodarczym, które wymusza na producentach z wielu branż ograniczanie produkcji. Chugo Chavez podjął decyzję o znacjonalizowaniu branży energetycznej w Wenezueli i państwo przejmie wszystkie hurtownie paliwowe, natomiast koncerny takie jak BP czy Exxon Mobile mają 60 dni na wynegocjowanie odpowiedniej ceny za swoje zakłady. Wenezuela, która należy do OPEC, za rządów Chaveza upaństwowiła m.in. branżę telekomunikacyjną, stalową, cementową i elektryczną. Tymczasem Brazylia odrzuciła zaproszenie do OPEC wystosowane dwa tygodnie temu przez Iran.