Cytowany dziś przez Fiancial Times Alan Greenspan uważa, że przecena na rynku domów w Stanach zatrzyma się po spadku cen o kolejne 10 proc. (czyli o 25 proc. od szczytów). S&P/CaseShiller bada właśnie średnie ceny transakcji w największych miastach w Stanach, zatem dzisiejszy raport przyniesie częściową odpowiedź na pytanie, jak duży spadek mamy już za sobą. Dane dotyczyć będą I kwartału. Ponadto Conference Board poda swój wskaźnik zaufania konsumentów w USA (ma spaść o 1,3 pkt do 61 pkt). Wcześniej poznamy też dynamikę niemieckiego PKB w I kwartale.

SYTUACJA NA GPW

Rzut okiem na wyniki indeksów z poniedziałkowej sesji kazałby przypuszczać, że mieliśmy do czynienia z próbami odreagowania ubiegłotygodniowych spadków. Jednak to, że WIG wzrósł o 0,1 proc., a WIG20 o 0,3 proc. nie jest wiarygodnym symptomem nadchodzącej poprawy nastrojów wśród warszawskich inwestorów, a jedynie produktem ubocznym śmiesznie małych obrotów, przy których wszystko jest możliwe. Gdyby nie kilka dużych zleceń pod koniec sesji, wartość akcji, które zmieniły w poniedziałek właściciela nie przekroczyłaby 500 mln PLN, co w realiach GPW jest wynikiem bardzo słabym. Wśród spółek cieszących się największym zainteresowaniem znalazły się banki PKO BP, oraz Pekao, ale z powodu wysokich cen surowców energetycznych spośród indeksów branżowych najlepiej radził sobie WIG-Paliwa.

GIEŁDY ZAGRANICZNE

Inwestorzy z rynków azjatyckich poruszali się dziś rano bez drogowskazu w postaci zmian indeksów na Wall Street (ta świętowała), co wyszło im na dobre. O godz. 8.00 Nikkei zyskiwał 1,5 proc., Kospi 1,4 proc., a Hang Seng 0,6 proc. To wynik dobrych wieści ze spółek. Rating inwestycyjny koncernu Samsung Electronics został podniesiony, a grupa farmaceutyczna Takeda Pharmaceutical czeka na aprobatę nowego leku w Stanach Zjednoczonych. Co więcej, rynek odrabiał straty po silnych spadkach z ubiegłego tygodnia. Inwestorzy niechętnie kupują akcje na tak wysokich poziomach z uwagi na silnego jena, który w niespełna rok umocnił się do dolara o ponad 20 proc. Wprawdzie inne waluty również zyskiwały w relacji do amerykańskiej, więc ten czynnik dotyka japońskich eksporterów głównie w kontekście USA, jednak jest to ich największy rynek zbytu.

OBSERWUJ AKCJE

TVN - po 3 dniach silnej przeceny kurs zatrzymał się na wsparciu na poziomie 19,00 PLN i na wczorajszej odbił o 1 proc. Spore wyprzedanie walorów spółki pokazywane przez RSI i MACD sugeruje, że na tym ruchu się nie skończy i straty będą odrabiane w dalszej części tygodnia. Ewidentnie liczą na to insiderzy, którzy wykorzystali przecenę do akumulacji akcji (patrz: dział poinformowali przed sesją). Ich nadzieje są o tyle uzasadnione, że spółka oddała za 25 proc. pakiet akcji platformy N cały zysk z 2007 r., więc przy C/Z na poziomie 19, kurs powinien spaść o ok. 5 proc. (zakładając, że kupowane walory platformy są bezwartościowe), a przecena była trzykrotnie silniejsza. To wynik nastrojów na GPW.

Bioton - doniesienia o zainteresowaniu walorami spółki przez jednego z największych polskich inwestorów, Zbigniewa Jakubasa pomogły kursowi podnieść się tylko na chwilę (a dokładniej, na jedną sesję). Wczoraj kurs znów silnie tracił i zbliżył się do wsparcia w okolicy 0,60 PLN, chociaż obroty były bardzo niskie. W tej sytuacji, została zanegowana formacja podwójnego dna, która dawała nadzieję na odwrócenie niekorzystnego trendu i w najbliższych tygodniach kurs może poruszać się w trendzie bocznym.

POINFORMOWALI PRZED SESJĄ

Prochem - połączy się ze szwajcarską Chemgineering, spółką specjalizującą się w usługach inżynierskich dla rynków farmaceutycznego, biotechnologii i chemicznego oraz w konsultingu technologicznym dla tzw. przemysłu life science. Fuzja nastąpi przez przeniesienie kapitału Chemgineering do Prochem w zamian za akcje.

Paged - osoba blisko związana z członkiem rady nadzorczej kupiła 200.000 akcji o łącznej wartości 4,1 mln PLN.

TVN - trzech insiderów (w tym członkowie zarządu) oraz podmiot, w którym członek rady nadzorczej TVN pełni funkcje członka zarządu kupili łącznie 146.190 akcji.

Noble Bank - Getin Holding kupił 42.000 akcji spółki za łączną kwotę 441 tys. PLN.

LC Corp - podmiot należący do głównego akcjonariusza, Leszka Czarneckiego kupił 100.000 akcji po średniej cenie 3,35 PLN.

Bakalland - podpisał umowę z Kaufland Polska Markety dotyczącą sprzedaży jego produktów w tej sieci w 2008 r. Według szacunków spółki, umowę można uznać za znaczącą.

Sfinks - American Restaurants przekroczył próg 5 proc. zaangażowania w kapitał akcyjny spółki.

DM IDM - wiceprezes domu maklerskiego kupił 16.000 jego akcji po średniej cenie 3,21 PLN.

PROGNOZA GIEŁDOWA

W poniedziałek za sprawą długiego weekendu w USA i Wielkiej Brytanii na światowych rynkach brakowało aktywnego kapitału, ale już kolejne sesje w tym tygodniu będą obfitować w interesujące rozgrywki na giełdach. Kalendarz publikacji danych z USA oraz Europy wypełniony jest po brzegi, a rozpoczniemy już we wtorek wynikami badań nastrojów wśród europejskich konsumentów i przedsiębiorców oraz sprzedażą nowych domów w USA. Po udanej sesji w Azji, gdzie Nikkei zyskiwał ok. 1,5 proc., również w Warszawie na otwarciu notowań spodziewamy się umiarkowanych wzrostów. O ostatecznym wyniku zdecydują jednak czynniki zewnętrzne, tzn. reakcja inwestorów na dane makroekonomiczne ze świata. Z lokalnych wydarzeń warto zwrócić uwagę na zachowanie kursów akcji W.Kruka oraz Vistuli & Wólczanki, ponieważ pomimo wcześniejszego sprzeciwu rodzina Kruków posiadająca znaczny pakiet akcji spółki jubilierskiej zdecydowała o sprzedaży papierów na wezwaniu ogłoszonym przez Vistulę.

WALUTY

We wtorek rano na rynku walutowym nadal panował spokój. Kurs EUR/USD ok. godz. 8.30 warszawskiego czasu znajdował się na poziomie z poprzedniej sesji (1,578 USD), a dolar powoli odrabiał straty wobec jena i był wyceniany o 0,4 proc. wyżej niż w poniedziałek, czyli na 103,76 JPY. Było to wynikiem informacji o wzroście cen w japońskim sektorze usług, które rosły w kwietniu 17 miesiąc z rzędu.

Dzisiaj rozpoczyna się dwudniowe posiedzenie polskich władz monetarnych, które podejmą deyzję o wysokości kosztu pieniądza, ale od kilku dni obserwujemy wzrost stopy międzybankowej WIBOR. Może to sugerować, że rynek akceptuje już podwyżkę stóp procentowych, która nastąpi najpóźniej za miesiąc. We wtorek rano dolar kosztował 2,152 PLN (+0,1 proc.), za euro płacono 3,394 PLN (+0,1 proc.), a franka szwajcarskiego wyceniano na 2,098 PLN.

SUROWCE

Ropa powróciła w okolice poziomu 133 USD za baryłkę w wyniku ataków nigeryjskich partyzantów na szyby wiertnicze koncernu Shell. Dziś rano za londyńską baryłkę brent płacono 5 centów więcej. Swoje pięć groszy do zbliżenia się do kolejnych rekordów dorzucił prezydent OPEC, który wczoraj zdementował informację o zwiększeniu wydobycia.

Przy niewielkich ruchach na eurodolarze i głównych surowcach, złoto pozostaje na poziomie 927 USD za uncję.

Silne spadki dotknęły cenę ryżu, która drugi dzień z rzędu spadała o dzienny 2,5-proc. limit. To wynik zniesienia przez Kambodżę limitów eksportowych na ten surowiec. Można to uznać za ostrzeżenie dla polskich inwestorów interesujących się zarabianiem na wzroście cen żywności (coraz więcej produktów strukturyzowanych daje takie możliwości). Drogie produkty rolne to problem nie tylko ekonomiczny, ale i społeczno-polityczny, więc utrzymanie dynamiki cen z ostatnich lat wydaje się nierealne.