Utrata tego ratingu zaowocowałaby spadkiem ratingu dla wszystkich emisji objętych gwarancją, czyli ponad 2 biliony dolarów obligacji. To zaś oznaczałoby konieczność dokonania automatycznych odpisów przez posiadające te obligacje instytucje finansowe. Póki co zarówno S&P i Moody’s podtrzymały rating dla największej firmy MBIA Inc., i jedynie Moody’s zmienił perspektywę ratingu na negatywną. Brak dodatkowych odpisów to dobra wiadomość dla rynków akcji i mimo słabych danych makro – póki co wystarczający powód do kontynuacji zwyżki.

W dniu dzisiejszym czeka nas spora liczba danych makroekonomicznych oraz wystąpienie szefa Fed w amerykańskim kongresie. W USA podane zostaną raporty o zamówieniach na dobra trwałego użytku (14.30, konsensus to –4% m/m) i raport o sprzedaży nowych domów (16.00, oczekiwany spadek o 0,7% m/m).

W Wielkiej Brytanii podane będą szczególnie istotne dla funta dane o PKB za ostatni kwartał minionego roku. Rynek oczekuje utrzymania się tempa wzrostu w granicach tego z trzeciego kwartału, czyli 0,6% q/q.

W Polsce ogłoszona będzie decyzja RPP dotycząca stóp procentowych. Choć RPP tradycyjnie wykazuje się ostrożnością w podejmowaniu decyzji o zmianach stóp i zwykle preferuje podejście gradualne (stopniowe podwyżki rozłożone w czasie), kilka razy potrafiła zaskoczyć już rynki zdecydowanym działaniem. O ile podwyżka o 50 bp byłaby dużym zaskoczeniem, o tyle uważamy, iż podniesienie stóp o 25 bp jest najbardziej realne, choć nie można wykluczyć, iż przeważy pogląd, że z podwyżką trzeba poczekać do marca.

Waluty – Nowy rekord na EURUSD

I stało się to na co zanosiło się najpierw przez sporą część stycznia, a ostatnio przez kilka kolejnych dni. Mamy nowy rekord na parze EURUSD. Kolejne opory były pokonywane dość dynamicznymi ruchami, szczególnie po pokonaniu maksimum z listopada para EURUSD zaliczyła jeszcze jeden ruch w górę dość łatwo pokonując poziom 1,50 i osiągając poziom 1,5047. Bariera 1,50 zamieniła się od razu z oporu we wsparcie, gdyż realizacja zysków po nowym rekordzie zatrzymała się właśnie na tym poziomie. Przypomnijmy, iż zaczęło się od zaskakującego wzrostu indeksu Ifo, który spowodował wzrost notowań w okolice 1,49. Później było to już czyste wybicie techniczne i o ile publikowane dane nie będą dla euro bardzo niekorzystne będziemy mogli spodziewać się ruchu w okolice 1,53 – 1,5350.

Umocnienie euro wobec dolara miało bardzo duże znaczenie dla sytuacji na innych parach dolarowych. Frank zyskuje 1,5% i USDCHF również zalicza nowy rekord na poziomie 1,0689. Funt zyskuje nieznacznie powyżej 1% i GBPUSD testuje kolejny opór na poziomie 1,9930. Relatywnie najmniej zyskuje jen, ale i tak jest najmocniejszy (w relacji do USD) od 22 stycznia i testuje wsparcie z tamtego dnia na poziomie 106,80.

Choć umocnienie złotego można było zakładać, jego skala w ostatnich dniach jest naprawdę duża. Wczoraj złotówka zyskiwała głównie do dolara za sprawą czynników zewnętrznych, przede wszystkim w wyniku wzrostu notowań pary EURUSD. Umocnienie złotego zostało zapoczątkowane silnym odczytem niemieckiego indeksu Ifo, który zmniejsza obawy o negatywny wpływ popytu zewnętrznego na polską gospodarkę i zarazem podnosi prawdopodobieństwo podwyżki stóp na dzisiejszym posiedzeniu RPP. Przy jednoczesnym tak dużym wzroście na EURUSD sesja na polskim foreksie nie mogła ułożyć się inaczej. Złoty pozostawał w miarę stabilny w relacji do euro (EURPLN na poziomie 3,53 – 3,5350) i jednocześnie zyskał kolejne niemal 3 grosze w relacji do dolara. Kurs USDPLN obniżył się na koniec dnia do poziomu 2,36. Nowy rekord EURUSD po zamknięciu rynków w Polsce w wyczekiwanie na decyzję RPP sugeruje mocne otwarcie już dziś, nie wykluczone, że jeszcze w środę na parze USDPLN będziemy testować poziom 2,30.

Surowce – Rekordy złota i srebra, Brent testuje 100$

Biorąc pod uwagę jakim impetem potrafiły w ostatnich miesiącach wykazać się rynki surowcowe nie dziwi gwałtowny wzrost cen na większości z nich w reakcji na nowy rekord EURUSD. Ropa podrożała wczoraj o 2,5% i cena baryłki Brent zatrzymała się dopiero na psychologicznym poziomie 99,98 USD, pokonując poprzednie maksimum. Osłabienie dolara w cień odsunęło też obawy o zwiększoną podaż złota, które podrożało wczoraj o 3%, osiągając nowy rekord na poziomie 957,45 USD za uncję. Uncja srebra idzie w górę aż o 6% i osiąga cenę 19,20 USD. Mocno reagują też rynki metali przemysłowych, miedź drożeje o ponad 3%, a aluminium o ponad 4%, a zatem w obydwu przypadkach rośnie szansa na testowanie maksimów z maja 2006 roku. Tradycyjnie najmniejszą reakcję notujemy na rynkach żywności, gdzie zdecydowanie największą rolę odgrywają czynniki popytowo – podażowe.