
Data dodania: 2013-01-15 (13:09)
Nastroje na rynkach finansowych pozostają relatywnie dobre. Sprzyja temu skoncentrowanie się rynkowej uwagi na kilku równorzędnych czynnikach, przez co inwestorzy nie dostrzegają lub w niektórych przypadkach bagatelizują potencjalne ryzyka. Najbliższe dni powinny jednak to zmienić, a uwaga rynków skupi się przede wszystkim na wynikach spółek z Wall Street.
Silna przecena franka
Poniedziałek był trzecim kolejnym dniem silnej przeceny szwajcarskiego franka w relacji do euro. Kurs EUR/CHF wzrósł do 1,2336 z 1,2181 w piątek na koniec dnia. Dziś w nocy ruch wzrostowy był kontynuowany, co wywindowało kurs do 1,2383. To najwyższy poziom od grudnia 2011 roku.
Obecne dynamiczne osłabienie franka do euro, którego konsekwencją było m.in. przełamanie maksimum z 17 września ub.r. (1,2183), rozpoczęło się w czwartek. W sposób bezpośredni należy więc go wiązać ze słowami prezesa Europejskiego Banku Centralnego, który na konferencji prasowej po styczniowym posiedzeniu banku, z umiarkowanym optymizmem wypowiadał się o perspektywach europejskiej gospodarki oraz dał do zrozumienia, że nie należy oczekiwać dalszych obniżek stóp procentowych. To jednak nie jedyne argumenty stojące za zwyżką EUR/CHF. Nie bez znaczenia jest też przemawiający do wyobraźni rajd na jenie, który od tygodni traci na wartości. Czy też powtarzające się spekulacje nt. ujemnych stóp procentowych w Szwajcarii.
Spółki w centrum uwagi…
Sezon publikacji wyników kwartalnych na Wall Street na dobre rozkręci się dopiero w następnych dniach. Nie oznacza to jednak, że trwa tu spokojne wyczekiwania. Wprost przeciwnie. Sporo się dzieje. Rynkowe plotki o możliwym wycofaniu Della z giełdy pchnęły w poniedziałek jego kurs do góry aż o 13%, przez co stał się jedną z gwiazd sesji.
Po drugiej stronie barykady znalazły się akcje Apple. Doniesienia o zmniejszeniu zamówień na wyświetlacze, co miałoby potwierdzać mniejsze zainteresowanie iPhone’em 5, pchnęły kurs w dół o 3,57% do 501,75 USD. Z punktu widzenia analizy technicznej to dość niebezpieczna sytuacja. Przełamanie psychologicznej bariery 500 USD mogłoby bowiem zapowiadać silną przecenę spółki.
Na świeczniku znalazł się także Facebook. Podwyższenie rekomendacji dla tej spółki do kupuj przez Deutsche Bank z ceną docelową na poziomie 40 USD sprawiły, że rozpoczęła ona nowy tydzień od wzrostów. W kolejnych godzinach inwestorzy postanowili jednak zrealizować zyski i na zamknięciu poniedziałkowej sesji straciła 2,43% spadając do 30,95 USD. Dziś Facebook organizuje konferencję, która może pokazać w jakim kierunku ten największy na świecie portal społecznościowy będzie się rozwijał.
…amerykański budżet w tle
Po tym jak na początku roku został zażegnany klif fiskalny, temat amerykańskiego budżetu zszedł na drugi plan. Nie można jednak o nim zapominać, gdyż już w lutym stanie się on ponownie tematem numer jeden. Timothy Geithner sprecyzował w poniedziałek, że USA osiągną ustawowy limit długu w okresie od połowy lutego do początku marca, jeżeli wcześniej Kongres tego limitu nie podwyższy. Z takim apelem do Kongresu wystąpił wczoraj prezydent USA Barack Obama. Na konieczność jego podwyższenia wskazał też szef Fed, który przemawiał na Uniwersytecie Michigan. Rynki w szczególny sposób nie zareagowały na ich słowa.
Wtorkowe kalendarium
Wtorkowe kalendarium jest bogate w publikacje makroekonomiczne. Rano inwestorzy poznali pierwsze szacunkowe dane nt. niemieckiego Produktu Krajowego Brutto (PKB) za 2012 rok. Wzrost gospodarczy wyhamował do 0,7% z 3% w 2011 roku i wobec 4,2% w 2010 roku. To wynik nieco gorszy od rynkowego konsensusu, który kształtował się na poziomie 0,8%.
Przed południem inwestorzy poznają jeszcze brytyjskie dane o inflacji CPI i PPI oraz dane o bilansie handlowym dla strefy euro. Zaplanowane jest tez publiczne wystąpienie szefa Banku Anglii na forum Komisji Skarbu.
W godzinach popołudniowych uwaga będzie koncentrować się na raportach z USA. Wówczas zostaną opublikowane listopadowe dane o zapasach niesprzedanych towarów (prognoza: 0,3% M/M), grudniowe raporty o inflacji PPI (prognoza: 1,4% R/R) i sprzedaży detalicznej (prognoza:0,2% M/M) oraz styczniowy indeks NY Empire State (prognoza: 2 pkt.). Wydarzeniem dnia na polskim rynku będzie publikacja przez Główny Urząd Statystyczny grudniowych danych o inflacji. Szacuje się, że inflacja obniży się do 2,5% z 2,8% R/R. Silniejsze wyhamowanie cen zwiększy oczekiwania nacięcia stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. I odwrotnie.
Na wykresach:
EURCHF, D1 – dynamiczne wzrosty, sygnały kupna na wskaźnikach oraz przełamanie lokalnego szczytu na 1,2183 dolara otwiera drogę do strefy oporów 1,2442-1,2472.
CHFPLN, D1 – dynamiczna ucieczka od szwajcarskiego franka zepchnęła kurs do 3,3227. To najniższy poziom od lipca 2011 roku. Spadek ten oznacza tez zakończenie kilku miesięcznego trendu bocznego, co może zapowiadać dalsze spadki CHF/PLN.
Poniedziałek był trzecim kolejnym dniem silnej przeceny szwajcarskiego franka w relacji do euro. Kurs EUR/CHF wzrósł do 1,2336 z 1,2181 w piątek na koniec dnia. Dziś w nocy ruch wzrostowy był kontynuowany, co wywindowało kurs do 1,2383. To najwyższy poziom od grudnia 2011 roku.
Obecne dynamiczne osłabienie franka do euro, którego konsekwencją było m.in. przełamanie maksimum z 17 września ub.r. (1,2183), rozpoczęło się w czwartek. W sposób bezpośredni należy więc go wiązać ze słowami prezesa Europejskiego Banku Centralnego, który na konferencji prasowej po styczniowym posiedzeniu banku, z umiarkowanym optymizmem wypowiadał się o perspektywach europejskiej gospodarki oraz dał do zrozumienia, że nie należy oczekiwać dalszych obniżek stóp procentowych. To jednak nie jedyne argumenty stojące za zwyżką EUR/CHF. Nie bez znaczenia jest też przemawiający do wyobraźni rajd na jenie, który od tygodni traci na wartości. Czy też powtarzające się spekulacje nt. ujemnych stóp procentowych w Szwajcarii.
Spółki w centrum uwagi…
Sezon publikacji wyników kwartalnych na Wall Street na dobre rozkręci się dopiero w następnych dniach. Nie oznacza to jednak, że trwa tu spokojne wyczekiwania. Wprost przeciwnie. Sporo się dzieje. Rynkowe plotki o możliwym wycofaniu Della z giełdy pchnęły w poniedziałek jego kurs do góry aż o 13%, przez co stał się jedną z gwiazd sesji.
Po drugiej stronie barykady znalazły się akcje Apple. Doniesienia o zmniejszeniu zamówień na wyświetlacze, co miałoby potwierdzać mniejsze zainteresowanie iPhone’em 5, pchnęły kurs w dół o 3,57% do 501,75 USD. Z punktu widzenia analizy technicznej to dość niebezpieczna sytuacja. Przełamanie psychologicznej bariery 500 USD mogłoby bowiem zapowiadać silną przecenę spółki.
Na świeczniku znalazł się także Facebook. Podwyższenie rekomendacji dla tej spółki do kupuj przez Deutsche Bank z ceną docelową na poziomie 40 USD sprawiły, że rozpoczęła ona nowy tydzień od wzrostów. W kolejnych godzinach inwestorzy postanowili jednak zrealizować zyski i na zamknięciu poniedziałkowej sesji straciła 2,43% spadając do 30,95 USD. Dziś Facebook organizuje konferencję, która może pokazać w jakim kierunku ten największy na świecie portal społecznościowy będzie się rozwijał.
…amerykański budżet w tle
Po tym jak na początku roku został zażegnany klif fiskalny, temat amerykańskiego budżetu zszedł na drugi plan. Nie można jednak o nim zapominać, gdyż już w lutym stanie się on ponownie tematem numer jeden. Timothy Geithner sprecyzował w poniedziałek, że USA osiągną ustawowy limit długu w okresie od połowy lutego do początku marca, jeżeli wcześniej Kongres tego limitu nie podwyższy. Z takim apelem do Kongresu wystąpił wczoraj prezydent USA Barack Obama. Na konieczność jego podwyższenia wskazał też szef Fed, który przemawiał na Uniwersytecie Michigan. Rynki w szczególny sposób nie zareagowały na ich słowa.
Wtorkowe kalendarium
Wtorkowe kalendarium jest bogate w publikacje makroekonomiczne. Rano inwestorzy poznali pierwsze szacunkowe dane nt. niemieckiego Produktu Krajowego Brutto (PKB) za 2012 rok. Wzrost gospodarczy wyhamował do 0,7% z 3% w 2011 roku i wobec 4,2% w 2010 roku. To wynik nieco gorszy od rynkowego konsensusu, który kształtował się na poziomie 0,8%.
Przed południem inwestorzy poznają jeszcze brytyjskie dane o inflacji CPI i PPI oraz dane o bilansie handlowym dla strefy euro. Zaplanowane jest tez publiczne wystąpienie szefa Banku Anglii na forum Komisji Skarbu.
W godzinach popołudniowych uwaga będzie koncentrować się na raportach z USA. Wówczas zostaną opublikowane listopadowe dane o zapasach niesprzedanych towarów (prognoza: 0,3% M/M), grudniowe raporty o inflacji PPI (prognoza: 1,4% R/R) i sprzedaży detalicznej (prognoza:0,2% M/M) oraz styczniowy indeks NY Empire State (prognoza: 2 pkt.). Wydarzeniem dnia na polskim rynku będzie publikacja przez Główny Urząd Statystyczny grudniowych danych o inflacji. Szacuje się, że inflacja obniży się do 2,5% z 2,8% R/R. Silniejsze wyhamowanie cen zwiększy oczekiwania nacięcia stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. I odwrotnie.
Na wykresach:
EURCHF, D1 – dynamiczne wzrosty, sygnały kupna na wskaźnikach oraz przełamanie lokalnego szczytu na 1,2183 dolara otwiera drogę do strefy oporów 1,2442-1,2472.
CHFPLN, D1 – dynamiczna ucieczka od szwajcarskiego franka zepchnęła kurs do 3,3227. To najniższy poziom od lipca 2011 roku. Spadek ten oznacza tez zakończenie kilku miesięcznego trendu bocznego, co może zapowiadać dalsze spadki CHF/PLN.
Źródło: Marcin R. Kiepas, X-Trade Brokers DM S.A.
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski X-Trade Brokers
Dom Maklerski X-Trade Brokers
Rynek kapitałowy - Najnowsze wiadomości i komentarze
Nowoczesne programy do fakturowania online – jak wybrać najlepsze rozwiązanie dla Twojej firmy?
08:05 Materiał zewnętrznyW cyfrowej rzeczywistości biznesowej programy do fakturowania online stają się standardem wśród narzędzi do zarządzania finansami. Umożliwiają szybkie wystawianie dokumentów, automatyzują procesy i minimalizują ryzyko błędów. Niezależnie od skali działalności – od jednoosobowej firmy po duże przedsiębiorstwo – odpowiedni system fakturowania przekłada się na oszczędność czasu, większą kontrolę nad sprzedażą i profesjonalny wizerunek. W artykule podpowiadamy, jak wybrać rozwiązanie dopasowane do potrzeb Twojej firmy.
Aktywa realne mogą chronić oszczędności w okresach inflacji
2025-02-12 Poradnik konsumentaInflacja jest często opisywana jako cichy złodziej, który stale osłabia siłę nabywczą konsumentów i oszczędności. W ostatnich latach presja inflacyjna powróciła w różnych gospodarkach, co skłoniło inwestorów i oszczędzających do poszukiwania skutecznych strategii ochrony swojego majątku. Spośród licznych dostępnych opcji inwestycyjnych aktywa realne — takie jak nieruchomości, towary i infrastruktura — wyłoniły się jako realne alternatywy, które mogą stanowić zabezpieczenie przed inflacją. W tym artykule zbadano, w jaki sposób aktywa realne działają jako bastion przeciwko inflacji, ich zalety i ryzyko oraz strategie włączania ich do kompleksowego portfela inwestycyjnego.
Ewolucja Rynku Kapitałowego w XXI Wieku: Wyzwania i Perspektywy
2025-01-24 Analizy MyBank.plRynek kapitałowy odgrywa kluczową rolę w gospodarce każdego kraju, będąc miejscem, gdzie spotykają się inwestorzy poszukujący zysków oraz przedsiębiorstwa potrzebujące środków na rozwój. W XXI wieku rynek ten przeszedł znaczące transformacje, napędzane zarówno postępem technologicznym, jak i zmieniającymi się oczekiwaniami uczestników rynku. Te zmiany mają głęboki wpływ na sposób, w jaki funkcjonują rynki finansowe, a także na strategie inwestycyjne przedsiębiorstw i indywidualnych inwestorów.
Jak bogactwo wpływa na dynamikę związków finansowych
2025-01-09 Artykuł sponsorowanyBogactwo może znacząco wpływać na relacje osobiste, zmieniając sposób, w jaki partnerzy postrzegają siebie nawzajem. Niezależność finansowa często prowadzi do nowych wyzwań i możliwości, które mogą wzbogacić lub skomplikować życie uczuciowe. Zrozumienie tych dynamicznych zmian jest kluczem do budowania zdrowych związków.
Czy warto rozpocząć budowę domu w 2025?
2024-11-27 Poradnik inwestoraZastanawiasz się, czy warto zainwestować w budowę domu w 2025 roku? Analizujemy trendy, koszty oraz prognozy ekspertów, aby pomóc Ci podjąć decyzję.
Czy wirtualne biuro w Warszawie jest dla Ciebie? Sprawdź nasze wskazówki!
2024-07-29 Poradnik przedsiębiorcySposób, w jaki pracujemy nie jest dziś taki, jak kiedyś. Z biegiem lat firmy zaczęły zachęcać swoich pracowników do stawiania na wygodę i kreatywność. Czterodniowe tygodnie prace, elastyczne godziny, spotkania integracyjne – to tylko kilka z pomysłów. Jednym z chętniej wybieranych rozwiązań jest koncepcja wirtualnych biur. Czy będzie ona odpowiednia dla Twojej firmy?
InPost Pay - Twój przycisk do wygodnych zakupów online
2024-06-24 Poradnik konsumentaEra zakupów online przynosi ze sobą wiele udogodnień. Oglądasz, porównujesz i kupujesz produkty, nie ruszając się z miejsca, o dowolnej porze dnia czy nocy. Ale co gdybyśmy powiedzieli, że zakupy w sieci mogą być jeszcze bardziej przyjazne dla klienta? Witaj w świecie InPost Pay - usługi, która zmieni Twoje postrzeganie e-commerce.
Jakie są 10 najbardziej poszukiwanych zawodów w 2024 roku?
2024-06-06 Poradnik pracownikaNadszedł czas, aby po latach nauki wybrać odpowiedni dla siebie zawód. Jak jednak zrozumieć, która droga jest właściwa? Istnieje wiele ścieżek kariery, które możesz podążać, opierając swój wybór na wynagrodzeniu i zapotrzebowaniu na daną pozycję w firmach. W tym artykule dowiesz się, jakie są 10 najbardziej poszukiwanych zawodów w bieżącym roku, i zobaczysz, że wiele trendów przesunęło się w kierunku sektora medycznego i inżynieryjnego.
EBITDA - kluczowy wskaźnik analizy finansowej firm
2024-05-22 Poradnik inwestoraEBITDA (ang. Earnings Before Interest, Taxes, Depreciation and Amortization) to kluczowy wskaźnik finansowy używany w analizie wyników firm. Reprezentuje zysk operacyjny przedsiębiorstwa przed odliczeniem odsetek, podatków, amortyzacji i deprecjacji. Wskaźnik ten dostarcza informacji na temat zdolności firmy do generowania zysków z podstawowej działalności operacyjnej.
Praca za granicą - korzyści i wyzwania
2024-05-06 Poradnik pracownikaDlaczego coraz więcej Polaków szuka pracy za granicą? W ostatnich latach coraz więcej Polaków decyduje się na poszukiwanie lepszych możliwości zawodowych poza granicami kraju, zwłaszcza w krajach sąsiednich Unii Europejskiej, takich jak Niemcy. Ta tendencja nie jest przypadkowa – wynika zarówno z różnic ekonomicznych, jak i z szerszych perspektyw, które otwierają się dzięki pracy za granicą. W niniejszym artykule przyjrzymy się głównym przyczynom tej migracji zarobkowej oraz korzyściom, jakie płyną z pracy w innym kraju UE, zarówno pod względem finansowym, jak i osobistym.