EUFORIA ZAMIAST REALIZACJI ZYSKÓW
Trudno jednak w dalszym ciągu oprzeć się wrażeniu, że zwyżki na rynkach ryzykownych aktywów, zwłaszcza akcji, odbywają się w oparciu o nadzieje, a nie fakty potwierdzające poprawę sytuacji gospodarczej. Na pewno plan zakładający nieograniczony skup obligacji krajów będących w trudnej sytuacji, może uspokoić nastroje rynkowe, ale zanim odbuduje się zaufanie w realnej gospodarce upłynie jeszcze wiele czasu.
Sierpniowe wskaźniki aktywności globalnej gospodarki (uwzględniające stan sektora przemysłowego i usług), mimo dobrego odczytu dla amerykańskich usług, poszły w dół. To potwierdziło, że lipcowa poprawa nie była zapowiedzią trwalszej tendencji zwyżkowej. Wskaźnik nowych zamówień w minionym miesiącu również poszedł w dół i znalazł się symbolicznie poniżej bariery 50 pkt, oddzielającej rozwój od spowolnienia. To sugeruje, że negatywne trendy gospodarcze utrzymają się.
Przy dobrych nastrojach na rynkach można jednak mówić jedynie o tym, że niekorzystne uwarunkowania makroekonomiczne ograniczają potencjał zwyżkowy, ale nie są wystarczające, by doszło do większego ruchu w dół. Poważnym ryzykiem w kwestii walki z kryzysem na Starym Kontynencie pozostał werdykt niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego w sprawie wykorzystania funduszu ESM i paktu fiskalnego. Jego wydanie zaplanowane jest na przyszły tydzień, ale może znów odsunąć się w czasie.
HOME BROKER ZWRACA UWAGĘ:
Brak sygnałów wskazujących na przezwyciężanie spowolnienia przez globalną gospodarkę każe zakładać, że zwyżki na rynkach ryzykownych aktywów odbywają się w oparciu o nadzieje na lepszą przyszłość. Nie widać nadal efektów obniżek stóp procentowych w australijskim budownictwie.
Rynki nieruchomości
Aktywność australijskiego sektora budowlanego spadła w sierpniu do najniższego poziomu od 11 miesięcy. Indeks aktywności spadł z lipcowych 32,6 pkt do 32,2 pkt. Budownictwo odczuwa przede wszystkim niekorzystne tendencje w segmencie mieszkań wielorodzinnych oraz w zakresie projektów infrastrukturalnych. Na razie nie widać więc efektów znaczących obniżek stóp procentowych, które od listopada do czerwca spadły łącznie o 1,25 pkt proc. W przypadku mieszkań wielorodzinnych nastąpił spadek o blisko 11 pkt, do zaledwie 22,1 pkt, w budownictwie jednorodzinnym mieliśmy wzrost o 3,5 pkt, do 31,5 pkt. Z dołka podniosło się budownictwo komercyjne, dla którego wskaźnik aktywności poszedł w górę o 7,9 pkt, do 34 pkt. Regres w budownictwie infrastrukturalnym sięgnął 3,8 pkt, do 35,7 pkt. Dalszy spadek nowych zamówień nie daje nadziei na szybką poprawę koniunktury.
W ramach walki ze spowolnieniem chiński rząd przyjął plan budowy ponad 2 tys. km dróg. Wraz z innymi projektami może to przyspieszyć wzrost wydatków na infrastrukturę z obecnych 15% w skali roku do 20%.
Od dewelopera
Firma Grupo Lar rozpoczęła sprzedaż IV, a zarazem ostatniego etapu w inwestycji "Nowe Bielany" w Warszawie. Do oferty sprzedaży trafiły 144 mieszkania o pow. od 27 do 66 m kw. Dotychczas deweloper sprzedał 100% mieszkań z pierwszego i drugiego etapu oraz 98% lokali z trzeciego etapu, którego zakończenie budowy planowane jest na listopad br. Budowa IV etapu rozpocznie się w grudniu br., a zakończy w czerwcu 2014 roku. Średnia cena 1 m kw. mieszkań w projekcie kształtuje się na poziomie 7990 zł.