Skoro koniec H1, bilans krypto. BTC zaczynal rok kolo 95k, dzis 119k - okolo +25% za polrocze. Po drodze: hossa, kilka korekt (ostatnia czerwcowa do 106k), nowe ATH 121k w niedziele. Kto trzymal/DCA-owal - urosl ladnie. Kto handlowal emocjami - czesto gorzej niz trzymajacy. Wniosek H1: nuda (DCA + trzymanie) bije aktywnosc. Jak Wasze polrocze w krypto?
moje DCA co poniedzialek przez cale H1 - srednia ladna, spокojna glowa, zero stresu. najnudniejszy i najskuteczniejszy sposob. +25% indeksu a ja bez ani jednej nerwowej nocy
moje H1: duzo cashu, czekanie, potem czerwcowy dip wykorzystany transzami (107k). teraz znowu cash na nastepna okazje. nauczylem sie kupowac strach. najlepsza lekcja polrocza, wazniejsza od procentow
+25% za H1 to swietny wynik, ale kluczowe zdanie setki: 'nuda bije aktywnosc'. Wiekszosc traderow ktorzy 'grali' ma gorzej niz ktos kto kupil w styczniu i spal. To sie nie zmienia od dekad.
moje H1: kupno gorki 119k w euforii (blad), potem nauka DCA i zimnej krwi. procentowo pewnie gorzej niz spokojni, ale wyszedlem madrzejszy. H2 zaczynam bez euforii
Po 25 latach: +25% w H1 to fajnie, ale nie ekstrapolujcie tego na caly rok. Drugie polrocze bywa inne. Kto teraz mysli 'skoro +25% w pol roku to +50% w rok' - ten sie sparzy. Trzymajcie oczekiwania w ryzach.
Lipiec w krypto zaczynam jak skonczylem czerwiec - cash na dip, DCA, zero euforii pod szczytem. BTC 119k. RPP, GPW nie ruszaja mojego planu krypto. Cierpliwosc to strategia na stale.
Niedziela, BTC 123k nowe ATH. Ja z mieszana taktyka (DCA + cash) lapie czesc wzrostu i mam proch na korekte. Nie musze zgadywac czy to prawdziwe wybicie - jestem gotowy na oba. Czerwcowa nauka procentuje.
Aktualizacja: BTC nowe ATH 124k w SRODE (nie weekend!). Moja mieszana taktyka lapie wybicie przez DCA. Gdybym byl 'all cash czekam na dip' - przegapilbym. Dobrze ze dziadek wybil mi z glowy wszystko-albo-nic.